Friday, August 7, 2015

Hellebrone - Black ork big boss (AoS battle raport)

Dark Elves (Crone Hellebrone) : Orcs and goblins (black orc big boss)
Azyr comp (large battle)

Rozegraliśmy kolejną bitwę szkoleniową w ramach zapoznawania z AoS. Kolejny gracz dał się namówić do spróbowania i zapewne AoS będzie ciekawą alternatywą dla niego poza WFB.


 Orc (Asterix):

Black orc big boss
Night goblin shaman
Orc bully

20 black orcs
20 orc archers
3 trolls
1 giant
1 orc chariot
1 doom diver
1 rock lobber
1 balista






Dark Elves (DużyPaweł)

Hellebrone
2x sorceress
20 wchich elves
20 crossbowman
16 black guard
20 corsairs
10 warlocks




I tura
Mroczne elfy zaczynają i żwawo ruszają do przodu biegnąc. Hellebron aktywuje swoją umiejętność „Orgy of slaughter)  i wiedźmy mają podwójna aktywację w przypadku walki w tej turze. Obie czarodziejki rzucają tarcze na swoje oddziały.
Orcza horda rusza do walki. Naprzeciw wiedźmom głupawe trolle bo tu jest szansa że ktoś z nich przeżyje ich atak. Tuż obok idzie gigant w stronę korsarzy. Katapulta wali na oślep i trafia w wiedźmy zabijając trzy z nich. Doom diver i balista nie trafia w nic. Orczy łucznicy zabijają dwóch warlocków.
Próba szarży giganta i trolli na wiedźmy nieudana.





II tura
Inicjatywa dla elfów
Hellebron  znowu aktywuje orgię. Czarodziejki znowu osłaniają swoje oddziały a warlocks strzałem w orków kładą sześciu z nich. Chwilę później korsarze ze swoich kusz zadają gigantowi 2 rany. Kusznicy na prawej flance zadają 4 obrażenia zbliżającemu się orczemu rydwanowi.
Wiedźmy wpadają w trolle na wzgórzu, korsarze w giganta, warlockowie w orczych łuczników a czarna straż w czarnych orków (czarno się tam zrobiło). Cała linia walczy – wygląda to bardzo fajnie.


Wiedźmy zabijają trolle w swojej orgii ale … po walce dwa z nich wstają i się otrzepują aby walczyć dalej. 



Gigant zabija kilku korsarzy ale jakiś spektakularnych akcji nie było w tej walce – paru kolejnych zdezerterowało. Czarna straż zabija pięciu czarnych orków tracąc około siedmiu swoich. Czarni orkowie są chyba zbyt mocni na nich ale obecny w pobliżu Black orc big boss skutecznie ich motywuje.


 Łucznicy ustali w walce tracąc tylko dwóch swoich (Paweł zapomina uderzyć konikami co mogło mieć znaczny wpływ na wynik walki).



Trolle w tym czasie oddają wiedźmom zabijając cztery z nich ale znowu giną po drugim ataku … i znowu obaj wstają – to chyba jedna z mocniejszych zasad w AoS .

Generał armi  (black orc big boss) wychodzi zza orków i kieruje się w kierunku kuszników. Samotnie może niewiele zdziała ale rydwan orków wpada właśnie  kuszników i zabija trzech z nich. Gobliński szaman wspiera w walce trolle i giganta rzucając zaklęcie „Curse of the black moon” zabija trzy wiedźmy i trzech korsarzy (gnie system aż miło patrzeć).
Goblińskie maszyny niewiele zdziałały. Jedna czarodziejka została zraniona a orczy poganiacz nie panuje nad rozbrykanymi goblinami.
Czarni orkowie roznoszą oddział Black guard w pył (resztki dezerterują), trolle walczą z wiedźmami i pomimo krwistej orgii wiedźm jeden z trolli ciągle stoi w walce. Gigant otrzymuje parę celnych ciosów które osłabiają go ale nadal jest nadzwyczaj groźny, wybija wielu przeciwników powodując dezercję pozostałych przy życiu korsarzy.
Orczy łucznicy zostają wybici co do jednego przez warlocków.


Tura III
Inicjatywa dla orków
Przywódca czarnych orków wpada w kuszników, Gigant atakuje warlocków a wspiera go gobliński szaman swoim kosturem. Czarni Orkowie ruszają w kierunku wiedźm walczących z nieśmiertelnym trollem.
Celny strzał z katapulty pozbawia życia jedną z czarodziejek.
Kusznicy wykruszają się, wielu ginie pod ciosami orczego przywódcy a kolejni dezerterują. 


Gigant zostaje mocno poraniony w walce z warlockami ale na 1 ranie dobija przeciwników. Orkowie wybijają wiedźmy i głupawy troll przeżywa walkę.
Przy życiu pozostają już tylko Hellebron i czarodziejka które opuszczają pole bitwy po dotkliwej porażce.







Bitwa była czysto szkoleniowa. Paweł pierwszy raz miał styczność z AoS w zwiazku z czym bitwa wyglądała w ten sposób. 
Już zapowiedział się na rewanż więc sądzę że kolejny gracz WFB będzie również grał w AoS. 

Czarni orkowie kosztują prawie tyle samo co czarna gwardia a łoją ich jak chcą. W orczej armii trolle i maszyny to na razie dla mnie MVP każdej bitwy. Orczych łuczników wystawiam bo ich lubię mimo że nadal jakoś specjalnie nie przechylają szali zwycięstwa na moją stronę hehe.

Wiedźmy są świetne i generalnie zapewne są w stanie roznieść wszystko na swojej drodze (dodatkowo wspierane przez Hellebrone). Czarna straż też świetna ale trafiła na czarnych orków - raczej słabo wypadli ale w innych okolicznościach zapewne wyglądałoby to inaczej. Paweł doczyta (teraz wie na co patrzeć) i zapewne rewanż nie będzie już taki jednostronny.



Obok toczyła się bitwa Stormcast Ethernals - Dwarfs. Krasnoludy nie dały rady ale w trakcie bitwy (również szkoleniowej) popełnionych zostało parę błędów. Generalnie jest nieźle ale nasz krasnoludzki gracz jeszcze nie został w pełni przekonany :). Musimy nad nim popracować i pograć trochę więcej bo przecież Stormcast Ethernals to zdecydowanie jedna z mocniejszych armii.