Friday, January 16, 2015

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #5: Niedokończone opowieści...



Na wstępie tradycyjnie sprawy techniczne dotyczące Figurkowego Karnawału Blogowego:

Aktualna edycja - Figurkowy Karnawał Blogowy – temat „Niedokończone opowieści” na blogu "Hakostwo", tu także w komentarzach można znaleźć linki do pozostałych uczestników karnawału.

Podsumowanie - Link do podsumowania wszystkich edycji karnawału na blogu "Danse Makabre".

Pierwsza edycja - inicjator - Link do „Wojen w miniaturze” – bloga Inkuba który jest inicjatorem calej akcji.

A teraz do rzeczy.

Niedokończone i nierozpoczęte (a planowane) projekty to dość rozległy temat w moim przypadku (i podejrzewam że nie tylko w moim). Skupię się może nad tymi których najbardziej mi żal bo reszta ma dużo większe szanse na wznowienie.

1.     1.  Armie WFB - Jest wiele armii które chciałbym kolekcjonować  ,nie chciałem zaprzestać na jednej a na mojej liście były wampiry, zwierzoludzie, krasnoludy i ogry.
Niestety tu wpadłem w nazwijmy to „Błędne koło GW” bo zawsze było coś nowego, zawsze można było dokupić więcej czarnych orków albo goblinów (a jak wiadomo goblinów nigdy za wiele) i nigdy nie było dobrego momentu na prawdziwe rozpoczęcie kolekcjonowania „Nowej armii”.

Oczywiście były próby rozpoczęcia. Przez chwilę kolekcjonowałem sobie zwierzoludzi – i byłem już bardzo blisko żeby na dobre wejść w ten projekt na stałe. Zebrałem ciekawe modele, udało mi się zdobyć gorgonę i cygora które przyjechały do mnie aż z Hongkongu (nie wiem czy to podróbki czy nie ale kupiłem je BARDZO okazyjnie na e-bayu – tu przyznam że obawiałem się co przyjedzie w paczce aż do otwarcia pudełka, i patrząc na cenę spodziewałem się oszustwa i przysłowiowej "tytki twardych mordoklejek", ale szczęśliwie zostałem mile zaskoczony i przyjechało to, co kupiłem). Kupiłem sobie też Jabberslythe i nawet przyłożyłem się żeby go ładnie pomalowac - to były pierwsze centki jakie malowałem.

 Cygor

 Gorgona



Jabberslythe

Poniżej zaczątki armii zwierzoludzi z dalekiego południa – wszyscy mieli być stylizowani na zwierzątka (zebry, lwy, tygrysy i inne takie), bestigory to mieli być wojownicy w stylu „saracenów”  w turbanach (jeden nawet powstał ale efekt mnie nie powalił :” https://www.youtube.com/watch?v=gXTPPYTGyQY”i jakoś nie pociągnąłem tematu.

Zaczątek armii zwierzoludzi

Kilka modeli nawet udało mi się pomalować w takie zwierzęce barwy.


Niestety, brak czasu na prawdziwe wejście w tą armię a także chęć poznania nowych systemów zadecydowały o tym że zarzuciłem projekt tej armii (ale wspaniałomyślnie jej część została zaadoptowana do bandy zwierzoludzi w warheimie i z nich jestem bardzo zadowolony, aczkolwiek banda też jeszcze nie jest skończona).

Pewnie nie wrócę do zwierzoludzi jako pełnowymiarowej armi WFB, ale modele napewno zostawię, żal mi je oddawać bo cygor i gorgona są naprawdę świetne (wg mnie biją na głowę te z GW).

2    2. Twierdza – szczerze powiedziawszy to projekt kilku z nas (nie tylko mój). Prace nad czymś takim rozpoczął mój kuzyn (chyba już w ’97) i efektem tego była styropianowa twierdza , która nigdy nie została wykończona o wnętrze. Była też całkowicie „nie grywalna” w tamtym czasie.

 Twierdza z 1997 roku

Prace zostały wstrzymane i  po 15 latach rozpoczęliśmy tworzenie nowej, modułowej już tym razem twierdzy. Tu sprawę przejąłem ja, i przy pomocy siliconu i gipsu udało mi się stworzyć klocki, dzięki którym stworzyłem mury i wieże (które wykorzystujemy do grania „oblężeń” w WFB oraz czasem również do rozgrywek w „warheima”. Plan zakładał jeszcze całe wnętrze twierdzy ale … jakoś nie było sposobności i znowu pozostaliśmy przy samych murach. Może kiedyś powrócimy do tematu i zrobimy całą twierdzę z zamkiem wewnątrz murów itd. mamy narazie tylko dwie wieże i parę segmentów murów w ilości wystarczającej na rozegranie oblężenia.






  3. Wieża oblężnicza – wieża istnieje jako wczesny „WIP”. Mam zamodelowane i odlane ściany,  drabiny i kółka ale jakoś nie potrafię zabrać się za nią tak naprawdę - mimo że w sumie to najgorsza robota jest już za mną. 



Ostatnio jednak coś drgnęło, mój brat zainteresował się wieżą więc może będzie w końcu skończona. Takie elementy bardzo fajnie urozmaicają rozgrywanie oblężeń.

4  4. Dodatkowe modele do rozgrywania oblężeń, zrobione specjalnie do zasad które sami sobie opracowaliśmy bo GW nie rozwinął się za bardzo w tym aspekcie. Mam ich całą listę ale tak naprawdę wykorzystaliśmy je tylko w dwóch bitwach w ramach kampanii „Blood in badlands”. Miałem w planach wykonanie dodatkowych modeli do swojej armii orków i goblinów (fanatyków z ładunkami wybuchowymi do niszczenia sekcji murów, specjalne wieże oblężnicze, akcesoria na mury dla obrońców i parę innych), nigdy jednak tak naprawdę do tych modeli nie przysiadłem.


Oczywiście jest wiele pomniejszych projektów których nie udało mi się zrealizować : model wilkołaka, mapa segmentowa do naszych kampanii, kampania WFB „Blood in Badlands” którą rozgrywamy już od trzech lat i jesteśmy dopiero w jesieni (w sumie to już za półmetkiem). Problem z nimi jest taki, że często pomysł się przedawnił, element nie jest już potrzebny, prace się za bardzo przedłużały i się ładnie uleżało na półce albo po prostu inne rzeczy miały większy priorytet i dany element spadł w kolejce gdzieś bardzo nisko. 

Mam nadzieję, że ktoś może dorzuci coś od siebie do moich „niedokończonych” projektów, może rzuci nowe światło na mój pomysł i wrócę do czegoś z nowymi siłami. Ciekawy też jestem projektów innych, może w czymś się zdubluję a może udało mi się ukończyć coś co ktoś miał w planach.