Monday, November 2, 2015

"Ukryty artefakt" - podsumowanie pierwszego etapu





Pierwszy sezon naszej kampanii „Ukryty artefakt” dobiegł końca już jakiś czas temu, więc żeby z czystym sumieniem wejść w kolejne potyczki musimy sobie podsumować to co się stało dotychczas.

Makieta starcia finałowego

Zbrojna banda zwierzoludzi (Asterix) – „Umkhonto”

Banda przed ostateczną bitwą

Generalnie w potyczkach indywidualnych Zwierzoludzie wygrali dwie potyczki (z Łowcami czarownic i z nieumarłym pocztem wampirów). Doznali jednak porażki z khazadami z gór walcząc w mieście pełnym szczurów (szczury powaliły połowę postaci zwierzoludzi w walce a pozostali uciekli po oblaniu testu na rozbicie).


Pogrom jaki centigor urządził wampirom


Zmutowany centigor - wyrosła mu dodatkowa głowa



Krypta opanowana przez zwierzuludzi

Skład bandy prezentuje się teraz tak: Herszt, bestigor, szaman, centigor, dwóch grabieżców, jeden ungor, jeden gor i dwa wilczarze.

Rozważałem zatrudnienie minotaura ale postanowiłem że poczekam z tym ruchem i najpierw wzmocnię bohaterów i kupiłem sprzęt (jeśli tylko był dostępny bo z tym były problemy).

Herszt(Raed'Zahir) mocno poturbowany po ostatniej walce jest znacznie wolniejszy (Sz-1, I-1) ale przy jego stylu walki bronią dwuręczną nie jest to aż tak kluczowe). Szaman (Imad Udin) kupił zbroję chaosu (dzięki szczęśliwemu rzutowi na dostępność – po każdej bitwie jesteśmy mówieni że można sprawdzić dostępność maksymalnie jednego magicznego przedmiotu).


Ewidentnie największym zagrożeniem w bandzie stał się centigor. Powalił wiele postaci, w tym wampira w kulminacyjnym momencie finałowej walki i został dostrzeżony przez bogów Chaosu. Naznaczyli go swoimi stygmatami i nieoczekiwanie centigorowi wyrosła druga głowa (szkoda, że tylko jedna).

Największe zagrożenie upatruję na razie w krasnoludach. Jeden z ich bohaterów w finałowej walce pierwszego etapu okazał się prawdziwym rzeźnikiem zabijając mi jednym ciosem herszta bandy.


Khazadzi z gór (Franek) -”Krasnale z ogrodów”

Także wygrali dwie potyczki pokonując właśnie zwierzoludzi a także nieumarły poczet wampirów, którzy zostali przez nich osaczeni w dzwonnicy. Przegrali natomiast z Łowcami Czarownic wybijając ich do nogi w walce o świątynię.


Przywódca krasnoludó podczas starcia ze zwierzoludźmi.



Krasnoludzki wojownik sam powstrzymuje ludzi przy wejściu do świątyni

W walkach zginął Fili, który wyrastał na mocnego wojownika. Do bandy przyłączył się Kagain (łamacz żelaza) który ma za zadanie przejąć obowiązki Filiego.

W finałowej walce byliśmy blisko przerwania centigorowi odczytu informacji ale nie udało się. Niestety w pojedynku w krypcie nasz długobrody został powalony przez szamana zwierzoludzi, który odrąbał mu rękę swoim kosturem. Udało się już znaleźć kupca u którego kupiliśmy protezę – to już nie będzie ten sam wojownik ale jego doświadczenie jest bezcenne.

Wszyscy znacznie się wzmocnili i okrzepli podczas walk (w większości zdobyte doświadczenie zamienione zostało na podniesienie charakterystyk). Mam już w bandzie kilka charakterystycznych postaci i teraz gra takimi „indywidualnościami” będzie zdecydowanie ciekawsza.

W bandzie jest duży potencjał i moc. Jestem zdeterminowany żeby zdobyć informacje i przejąć inicjatywę w ostatniej finałowej walce drugiego „sezonu” szczególnie z naszym runicznym toporem którego posiadaczem jest Kagain.

Łowcy Czarownic (Lesik) – Czyściciele




Banda łowców czarownic przed walką finałową

Łowcy wygrali tylko jedną walkę, z kradnoludami. W ostatecznej walce mieli dużą szansę na przejęcie informacji ale łowca czarownic podczas szarży na centigora odczytującego informację w ciemnej krypcie spadł ze schodów.



Łowcy czarownic w walce o kosztowności w jeziorku z wampirami



Łowcy czarownic w walce o kosztowności w jeziorku z wampirami

W walce tej zginął doświadczony prezbiter Sigmara co w obliczu pozostałych, doświadczonych już band nie zwiastuje szybkich i spektakularnych zwycięstw. Jestem jednak dobrej myśli bo zatrudniony został nowy ambitny prezbiter a dodatkowo kupiec w składzie drużyny awansował na bohatera i jest szansa że odegra większą rolę (najbardziej spektakularną akcją jaką wykonał kupiec w pierwszym etapie był upadek ze skały podczas wspinaczki i utrata przytomności J).

Poza tym trzej łowcy czarownic w łonie drużyny znacznie poprawiło swoje parametry a przyłączony tuż przed finałową potyczką kusznik tileański otrzymał żołd i nadal będzie nam towarzyszył.

Nieumarły Poczet Krwawego Smoka „Krwiopijcy”




Wampir ze swoją bandą przed finałową walką

Ich determinacja cały czas rośnie. Byliśmy bardzo blisko sukcesu ale wampir musiał sam stawić czoła zbyt dużej liczbie mocnych przeciwników po drodze do krypty. Teraz nauczony doświadczeniem będzie trzymał przy sobie kogoś do zabezpieczenia.

Kostin Van Der Bracht (wampir) po pierwszych starciach znacznie poprawił swój i tak bardzo dobry refleks co w większości przypadków daje mu bardzo dużą przewagę w walce. Niestety z centigorem zwierzoludzi nie poszło dobrze bo szybko został powalony na ziemię ale trzymał się długo.

Nekromanci: Chremon Sanguine i Bufon Der Graf (mam dwóch z rozpędu przy tworzeniu bandy ale pozostali zgodzili się na takie odstępstwo) zdążyli powołać do życia jednego dodatkowego gwardzistę, więc nasza drużyna będzie skuteczniejsza w ofensywie (teraz o sile ofensywnej stanowił oczywiście tylko Kostin).


Chremon Sanguine

Dwa upiory bardzo aktywnie uczestniczyły w walkach co poskutkowało wzmocnieniem ich sztucznej woli podtrzymywanej przez nekromantów a przez to zwiększeniem umiejętnościami w walce wręcz (+1 do WW, +1 do A).

Raporty z walk które udało nam się stoczyć i opisać.

Jasiek –Asterix

Asterix –Lesik

Finałowawalka pierwszego etapu kampanii

Ostateczna walka (relacja filmowa „tutaj”) zakończyła się zwycięstwem zwierzoludzi i to oni zdobyli pierwszą informację. Bandy pozbierały się po walkach i teraz trwają prace nad „upgradem” figurek i band.