Monday, December 30, 2013

Katapulta - "Flesh squeezer"

Technologia na świecie osiąga niesłychane już poziomy czego najlepszym przykładem jest kolejna maszyna powalająca na nogi swoją niszczycielską mocą.

Model ten, stworzony w zaciszu mojego wypasionego warsztatu o powierzchni 1,5 x 2 m^2 (w tym stół 1,5 x 1,8 m^2) jest już od pewnego czasu dostępny w sieci, dzięki uruchomionej sprzedaży z uzyskanych funduszy możemy kontynuować misję tworzenia różnych innych (jakże wspaniałych i oryginalnych) elementów dla naszych makiet i gier.






Model ten świetnie nadaje się do konwertowania i materializowania swoich własnych wizji katapult, dodając do niego łańcuchy, sterty głazów, dodatkowych narzędzi i czego kto tam jeszcze chce.

Poniżej dla przykładu moje dwie katapulty, które wykorzystałem jako zamienniki do mojej armii orków i goblinów. Zamieniłem sobie również podstawki na większe co zwiększyło możliwości "pobawienia się" w wyposażanie katapult.










Mnie udało się wyposażyć goblińską załogę w narzędzia, a w jednym z modeli dodatkowo w stół z kuflami i mapą.


Zbrojne stado zwierzoludzi - pierwszy bestigor

Świąteczny czas za nami więc trzeba wrócić do obowiązków związanych z hobby. Oczywiście część wolnego czasu (głównie w nocy) spędziłem przy figurkach, trochę nadgoniłem mojego Azhaga na wywernie ale najważniejszym świątecznym projektem był ...

Bestigor dla mojej bandy zwierzoludzi z południa.



Z gotowych rzeczy wykorzystałem tylko główkę gora, dwie dłonie i toporek.Wynika to z tego że na pierwszy raz bałem się zabierać za rzeźbienie dłoni itd.

Jest to mój pierwszy taki projekt, ale zabawa mi się spodobała. Generalnie jestem zadowolony ale w kolejnym projekcie (na drugiego bestiogora dla mojego stada) muszę przysiąść nad nogami bo ten ma takie jakieś nienaturalne.

Bestigor niedługo dostanie podstawkę i będzie się mógł ustawić obok herszta, szamana i minotaura.