Monday, October 24, 2016

Astra Militarum - Dark Eldars (WH40k)

Wielkość bitwy : 1500 pts
Astra Militarum : Dark Eldars

Cel gry: gramy na misje (co turę losujemy karty i wypełniamy zadania z kart typu "zdobycie znacznika 1", zniszczenie jednostki wroga w walce wręcz" itd.)

Przegrywam inicjatywę i Dark Eldars rozpoczynają od silnego ostrzału ze swoich lanc przeciwpancernych. Ich żaglówki chowają się za osłonami i walą po czołgach i po piechocie.




Na lewej flance Imperium rozpędzają się skuterki. Na razie tylko jadą ale są bardzo szybkie.


 
 Oddział weteranów za kraterem dobrze się kamufluje. Ostrzał nie robi im specjalnej krzywdy.


 Drugi oddział weteranów na prawej flance podchodzi do znacznika i zdobywa pierwszy punkt.


Lewa flanka opanowana przez szybkie oddziały.

Znacznik trzymany przez dark eldarów.

Czołgi (Jadą do malarni) ostrzeliwują wroga niszczą jeden z pojazdów a załoga ucieka. (Pierwsza krew).  

Na nieszczęście pojawiają się myśliwiec i bombowiec. W ostrzale zniszczony zostaje jeden z czogłów.

 Uciekający wracają do walki.




Oddział trzymający znacznik zostaje mocno uszczuplony, ale dwa "melta gun" ciągle w boju.


Bombowiec ostrzeliwuje piechotę i mocno uszczupla ich liczbę.


Na tyłach pojawia się też kolejna "żaglówka". Niszczy broń w czołgu generała.


Czołgi w dość sporych opałach. To moment kiedy dobrze by było coś rozwalić.


Niestety, po wcześniej rozwalonym czołgu - po eksplozji został tylko krater, przychodzi czas na czołg generała. Pozostaje mi już tylko jeden czołg.


Skutery dopadają piechotę i wybijają pozostałych dwóch snajperów.


Czołg wycofuje się i ustawia silnymi stronami do wrogów (broniąc słabego tyłu). Odpala w żaglówkę ale niestety tylko ją chwilowo unieruchamia - było blisko.


Przyjeżdżają bullgryni w chimerze i opanowują znacznik zdobywając punkty.


Pojawiają się też dwa sentinele z plasma cannonami.

Bullgryni niszczą pojazd ale załoga wyskakuje i wycofuje się.


Czołg ściąga na siebie cały ostrał. Doskonale sobie radzi ale słabo ze skutecznością u niego.


W końcu słup dymu wskazuje na to że trzeci czołg został zniszczony.

Bullgryn ucieka. Szkoa go bo dobrze sobie radzili.



Pojawia się druga chimera z pozostałymi ogrynami. Niszczą pojazd i wybijają pozostałych przy żuciu żołnierzy dark eldarów.

Sentinele za wielkim kraterem spokojnie wstrzeliwują się we wroga.


Po pięciu turach wygrywam na punkty ale czeka nas rzut na to czy będzeimy grali również szóstą turę. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo że jeżeli będzie to Dark Eldarzy zniszczą mi  niej całą armię.

Chwilę potem znowu wykonujemy rzut sprawdzający czy nadejdzie siódma tura. Nadal wygrywam ale w siódmej turze już chyba nie mam szans. Oczywiście siódma tura musi zostać rozegrana.

Dość szczęśliwie na polu bitwy pozostaje jedna z chimer i ...



Wygrywa Astra Militarum 8:4 

Muszę przyznać że bitwa była dość emocjonująca do samego końca. Udało mi się konsekwentnie zdobywać punkciki za wypełnione misje (umiejętność nabyta podczas gier Malifaux hehe).