Thursday, September 15, 2016

Ghorthar - Arkhan (I bitwa kampanii AoS)

Zagraliśmy pierwszą bitwę naszej kampanii AoS o której zrobimy osobny wątek. Zagrałem swoimi bestiami z armią dowodzoną przez Arkhana. Inicjatywa ta ma mi posłużyć jako bodziec do pomalowania wszystkich modeli jakie posiadam do armii beastmenów - tak żebym mógł sobie kupić następne.

Blood and Glory

Arkhan ruszył. Wyjechał majestatycznie przed swoją armię szkieletów wypowiadając słowa zaklęcia "Curse of Years". Potężny doombull posiwiał delikatnie na grzbiecie ale nadal żwawo pędził przed siebie.




Cała jego horda ochoczo gnała przez suchą równinę i całą falą mieli wpaść pomiędzy kościstych wojowników. Stracili jednak impet impet i spóźnili się w stosunku do pozostałych. Chwilę później Ghortar padł martwy po kolejnym zaklęciu postarzania. kości doombulla rozsypały się i zostały rozwiane na wietrze.











Opóźnienie gorów i śmierć przywódcy stada było bardzo kosztowne bo Jabberslythe i harpie nie poradziły sobie same ze szkieletami. Atak na lewej flance załamał się i szkielety ruszyły w kierunku tajemniczych znalezisk, po które tutaj przyszli.









Tymczasem po drugiej stronie pola bitwy szaman z dwoma oddziałami ungor raidersów miał za zadanie jak najdłużej przytrzymać w walce duchy i gwardzistów Arkhana. Niestety po załamaniu się ataku na lewej flance wiedział już że nikt nie przybędzie z odsieczą.

Cała horda została przepędzona lub wybita a Arkhan wzbogacił się o potężną moc zawartą w meteorach. Zwierzoludzie wycofali się do ciemnych lasów aby za jakiś czas ponownie ruszyć w poszukiwaniu źródeł mocy.

Major victory dla Szczura i jego armii szkieletów.

WF.15 - Najmniejszy model jaki pomalowałeś lub którym dowodziłeś?

Maluję modele do FoW ale jeszcze nie skończyłem więc muszę zaprezentować coś innego.

Już pierwsza styczność z systemem Malifaux była dla mnie nie lada wyzwaniem przy malowaniu tzw. skeeterów (wielkie komary), których włoskowate elementy do przyklejenia sprawiły mi sporo problemów. Później odkryłem jeszcze wiele modeli do firmy Wyrd które posiadały małe elementy (bardzo małe).

Zaprezentuję malutkie świnie jakie mam do mojej bandy gremlinów Som'era ale tu trzeba by chyba rozpakować nowe pudełeczko i pokazać jak małe są elementy z których składają się niektóre modele.



I wspomniane skeetery - tu może nie widać ale czułki, nóżki itd. to naprawdę cieniutkie elementy które trzeba kleić.