Tuesday, February 28, 2017

Makiety Valadoru - zasobniki pod przykryciem

Pozbierałem wszystkie zasobniki, które miałem gdzieś leżące luzem i walające się bez celu i wrzuciłem je pod gazę. Do tego dorzuciłem parę beczek i powstała całkiem fajna przeszkoda za którą swobodnie mogę ukryć swoje Leman Russa w trakcie walki.

Najlepsze makiety powstają z odpadów :) bo wtedy człowiekowi włącza się kreatywność hehe.






I dla porównania skali wrzuciłem swojego grenadiera do WH40k.

11 comments:

  1. Ta makieta jest super :) Prosta i jednocześnie realistyczna.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, no nie taka prosta :) mam parę prostszych

      Delete
  2. NIE "odpadów" a "pozostałości" (brzmi lepiej)
    Ostatnio na facebookowej grupie bitewniakowej podsyłają jak robić "domki" z przedmiotów które można dostać w pierwszym lepszym budowlanym/narzędziowym sklepie (kawałki rynien, pojemniczków na "drobnice" jak śrubki/gwoździe itp.(wciaz zapominam jak to sie nazywa)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak widziałem, ale nie skorzystam bo nie można tam do tej rynny wejść :)

      Delete
  3. Świetne. Mogłeś dodać ciapki na gazie, byłoby bardziej naturalnie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. To fakt, niestety skończył mi się właśnie żółty kolor do aero i musiałem to odłożyć - pewnie już tak zostanie hehe

      Delete
  4. Gaza w roli kamuflażu zasługuje na Oscara ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Stary patent - ze swojej strony dorzuciłem do tego taką posypkę drobną dzięki której jest mniej transparentna.

      Delete
  5. Jeszcze tylko kilka modeli pomaluję i ja też zacznę robić makiety w końcu. Nie ukrywam, że mam w Twoim blogu motywację ;)

    ReplyDelete